Krew, która leczy

Przechowywanie krwi pępowinowej to coraz częstsza praktyka wśród rodziców. Za granicą jest jeszcze bardziej popularna, ale z biegiem lat przekonują się do niej także polscy obywatele. Krew pępowinowa (krewpepowinowa.pl) może bowiem ratować życie oraz zdrowie dziecka. Należy jednak ją odpowiednio zabezpieczyć po porodzie, a następnie przechowywać w optymalnych warunkach. Trzeba też liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów jej przechowywania, które spadają właśnie na rodziców bądź opiekunów dziecka. To jednak cenna inwestycja, przez wielu nazywana polisą ubezpieczeniową. Dobrze, jeżeli postęp technologiczny wykorzystuje się właśnie w tak szczytnym celu. Nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy zawarte w krwi pępowinowej komórki macierzyste się przydadzą. To realne i znaczne zabezpieczenie zdrowia, a nawet życia jednostki. Rodzice muszą jednak o tym pomyśleć już na etapie oczekiwania na dziecko. Krew pępowinową pobiera się bowiem tuż po porodzie. Ma ona unikalny skład, charakterystyczny dla każdego człowieka. Można ją przechowywać latami, tym samym zapewniając sobie i swojemu dziecku spokój, a być może i zdrowie. Ta krew naprawdę leczy, o czym coraz chętniej i więcej mówią sami lekarze. Wielu z nich zachęca zatem do przechowywania krwi pępowinowej, a przede wszystkim znajdujących się w niej komórek macierzystych. Z uwagi na dosyć wysokie koszty, nie jest to jednak przynajmniej póki co powszechna praktyka. Pozostaje mieć nadzieję, że zmieni się to w przyszłości, a być może każdemu noworodkowi będzie przysługiwało zabezpieczanie krwi pępowinowej. Pozostaje mieć taką nadzieję, ponieważ byłaby to naprawdę duża i z pewnością dobra zmiana na lepsze. Póki co jednak nie ma to większych szans, biorąc pod uwagę kondycję polskiej publicznej służby zdrowia. Targają nią liczne problemy, więc krew pępowinową trzeba przechowywać na własny rachunek.